Late of the Pier jest jednym z najciekawszych zespołów jakie poznałem w przeciągu ostatnich dwóch lat. Nagrali wprawdzie tylko jedną płytę – „Fantasy Black Channel”, ale tak dobrą, że podejrzewałem przez jakiś czas, że została wyprodukowana przez zupełnie innych muzyków, a członkowie zespołu, którzy niedawno skończyli dwadzieścia lat, są tylko podstawieni.
Poza tym, że nagrywają świetną muzykę, okazali się też genialnymi DJ-ami. Może niekoniecznie technicznie, ale wybór muzyki i atmosfera którą stwarzają jest bezbłędny.
Miałem okazję fotografować ich podczas DJ-setu w warszawskim klubie Sen Pszczoły na Pradze Północ. Bardzo dziękuję organizatorom i zapraszam do oglądania zdjęć:
A na koniec jeden z moich ulubionych utworów:
Komentarze ( 3 )
Anonim dodał(a) komentarz 20/lut/2011 11:30:54zdjęcie numer 4 – jakoś się dobrze kojarzy;-)
http://1.fwcdn.pl/po/85/27/448527/7314753.3.jpg?l=1265281835000
Rié dodał(a) komentarz 26/mar/2011 20:00:23your photographs are amazing!!!
i’m waiting their DJ set so long time in Japan.
Marcin Kowalski dodał(a) komentarz 26/mar/2011 20:29:01Thanks :) Be sure to go for their DJ show. They are perfect.












